Hamburg

W Hamburgu natomiast wyzwanie podjela dosc ciekawa para. Role menadzera restauracji objela kobieta w srednim wieku. Za kuchnie odpowiedzialny jest jej dwudziesto dwu letni syn, który skonczyl szkole kucharska i jest zarazem glównym kucharzem. I wydawac by sie moglo, ze wszystko bedzie pieknie, jednak tak do konca nie jest. Tu i ówdzie bowiem widac róznice miedzy pokoleniami. Ogólny koncept i wyglad restauracji jest moim zdaniem strasznie nudny. Restauracja bardziej zacheca ludzi zamoznych do odwiedzin. Wszystko jest bowiem w ciemniejszych stopnowanych kolorach. Bardzo czesto wchodzac do takich restauracji czlowiek obraca sie na piecie i wychodzi, gdyz boimy sie wyobrazic sobie ceny. Co jest sprawa mylna, bo ceny w tej restauracji przeznaczone sa dla klasy sredniej. I choc moim zdaniem restauracja ta jest nudna, jak narazie zbiera najwiecej punktów u jury i tajnych testerów. Kazdy ma swój gust. I z pewnoscia róznice zdan beda uwarunkowane gustem i pochodzeniem osoby wypowiadajacej sie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, mam na imię Kacper i chciałbym abyście zapoznali się z moimi wpisami. Opisują one życie od "kuchni", ponieważ jest to moje największe zainteresowanie. Zapraszam!